Dzień pierwszy

Spis treści | Dzień drugi >

24.12.2008 Wyruszamy

Katowice - Pyrzowice

Kolędy i śnieg towarzyszyły nam w drodze na lotnisko. Auto zostawiliśmy na parkingu. Bedzie marznąc. My jedziemy poszukać słońca. Odprawa odbyła się bez problemów. Za to kontrola bezpieczeństwa wyglądała jakbyśmy opuszczali Hawanę po dojściu do władzy Castro. Pani ze służby granicznej otworzyła nasz bagaż podręczny bez pytania czy ostrzeżenia. Otworzyła go jak własną walizkę. Przejżała wszytsko bardzo starannie. Na koniec otworzyła nam portfel i sprawdziła jakie karty w nim posiadamy oraz jaką i ile waluty mamy przy sobie.

basia

Spis treści | Dzień drugi >